Pokazywanie postów oznaczonych etykietą projekt nailart. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą projekt nailart. Pokaż wszystkie posty

02 grudnia

Projekt #zimazowidia. BLOGMAS 2021

Projekt #zimazowidia. BLOGMAS 2021

I znowu mamy grudzień... To nie tak, że ja lubię zimę. Wkurza mnie, że szbko robi się ciemno, jest zimno, ciągle leje (bo śniegu to u nas raczej nie uświadczysz, no chyba że po nowym roku), a jak już pada śnieg w święta to z deszczem i zaraz topnieje.... Jednak grudzień to jeden z moich ulubionych miesięcy w roku. Kocham Święta! 



A najbardziej ze wszystkich zdobień kocham te świąteczne. Kiedyś mówiłam, że śnieżynki i kwiaty... ale kwiaty już mi się przejadły. Je można nosić cały rok, a śnieżynki tylko 2 czy 3 miesiące w roku, dlatego może aż tak bardzo na nie zawsze czekam <3


W zeszłym roku próbowałam swoich sił w blogmasach, ale udawało mi się zachować regularność tylko na początku grudnia. Plany były zupełnie inne ;) w tym roku nie narzucam sobie presji blogowania, bo... właśnie wystartował projekt na moim instagramie. 

Wszystkie chętnie lakieromaniaczki zapraszam do wspólnej zabawy!

Zaczęło się... od końca, bo od nagrody. Udało mi się 2 razy wygrać konkurs OPI i dostałam 2 zestawy po 10 lakierów, które w większej części się powtarzają. Jedną dziesiątkę planowałam oddać, w ramach rozdania, więc czemu nie zabawić się we wspólne malowanie?




Razem z pomocą moich obserwatorek powstały 4 tematy. Opiszę każdy z tematów w kilku słowach i dodam inspiracje, które mogą Wam pomóc w razie braku weny.

1. Pierwszy śnieg 30.11. - 06.12.


Tytuł wziął się stąd, że akurat gdy myślałam nad projektem padał pierwszy w tym roku śnieg. Stopniał równie szybko jak się pojawił. W pierwszym tygodniu malujemy po prostu śnieżynki. Śnieżynki w każdej postaci: białe, kolorowe, na ciemnym tle, połączone z geometrycznymi motywami albo abstrakcją... a może śnieżynkowe ciasteczka albo śnieżynki jako ozdoby choinkowe?




2. Zimowy krajobraz 07.12. - 13.12.


Wzięłam za punkt honoru, że skoro organizuję wyzwanie dla polskich obserwatorek, to tytuły też muszą być po polsku... ale cały czas gdy myślę o tym tygodniu wyzwania, to chodzi za mną piosenka "Walking in the Winter Wonderland". A temat to podpowiedź od Marty @piontkowaa. Chciała temat, w którym będzie można zastosować gradient - proszę bardzo <3
Wszelkie choinki, ośnieżone drzewka, las zimą, a może nawet zorza polarna - to wyzwanie kreatywne dla Was.




3. Zimozielone 14.12 - 20.12.


To chyba mój ulubiony temat. Uwielbiam motyw ostrokrzewu (pamiętajcie, ostrokrzew to nie jemioła! bardzo denerwuje mnie gdy ktoś na te ostre listki z czerwonymi kuleczkami mówi jemioła...) oraz innych zimowych gałązek czy roślin, najlepiej w połączeniu ze śniegiem. W tym tygodniu nie zabraknie również miejsca dla czerwonych kwiatów gwiazdy betlejemskiej czy iglastych gałązek choinki. 
Miałam małą zagwozdkę jak nazwać ten tydzień. Myślałam po prostu o "zimowych gałązkach", ale zaraz po "zimowym krajobrazie" tak jakoś mi to nie grało... Stąd "zimozielone", bo tak się mówi na gałązki, które są zielone przez cały rok. Może jest na sali jakiś botanik, który mnie poprawi jeśli coś pokręciłam z nazwą (nigdy nie obrażam się za konstruktywną krytykę) ;)




4. Inspirowane 21.12. - 03.01.


Kto zauważył, że ten "tydzień" wyzwania, to tak na prawdę dwutydzień? Brawo. Specjalnie wydłużyłam ostatni temat, bo akurat zahacza o święta, a wiadomo jak jest w tym napiętym czasie. Zamiast malować paznokcie myślimy o lepieniu pierogisów i pierniczkach. Poza tym może na Święta macie ochotę na jakieś specjalne paznokcie, a nie narzucone przeze mnie ;)
Inspirowane to pomysł Pauliny Lakiernia Pulinki. Doradziła mi inspirowanie się moimi zdobieniami jako temat projektu, ale moja wrodzona skromność (taa ;)) podpowiada, że lepiej będzie, jeśli w tym tygodniu będziemy się po prostu inspirować zimowymi paznokciami znalezionymi w internecie, czy to na instagramie czy na blogach i będziemy w ten sposób wspierać różnych twórców. Nie wiem jak wy, ale mój folder z zapisanymi na Insta pęka w szwach ;) Oczywiście będzie mi bardzo miło, jeśli zainspirujecie się którymś z moich zimowych zdobień (trochę ich już namalowałam przez te lata).


Wybrałam dość łatwe tematy, aby każda z Was, która tylko ma ochotę mogła przyłączyć się do wspólnej zabawy, nie tracąc masy czasu na wymyślne zdobienia. Poza tym tematy są bardziej zimowe niż świąteczne - zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy podchodzą do tematu Bożego Narodzenia tak samo, a śnieżynki czy zimowy las nie są związane z kwestiami wiary.


Nagroda

Główną narodą jest zestaw 10 klasycznych lakierów OPI w urodzinowym opakowaniu. Lakiery są nowe, nie były przeze mnie używane. Sama dostałam je jako nagrodę w konkursie organizowanym na Instagramie @opi.poland i chcę je przekazać dalej. Główna nagroda zostanie przyznana za najlepsze zdobienie (lub najlepsze zdobienia). Oprócz mnie decydować będzie moja osobista komisja. 

Poniżej możecie zobaczyć jak mniej więcej wygląda taka nagroda. Na zdjęciu mój zestaw, lakiery w tym do wygrania nieco się różnią.

Oprócz nagrody głównej pojawią się nagrody pocieszenia w postaci zestawów lakierów (za frekwencję, zaangażowanie czy jako wyróżnienie). Będą to nowe lakiery takich marek jak OPI, Golden Rose, Essie czy A England. Prawdopodobnie pojawi się również coś do stempli. Raczej nie przewiduję lakierów hybrydowych, ale jeśli wygra osoba, która maluje hybrydami, to pomyślę o ufundowaniu nagrody. 

Oczywiście w projekcie mogą brać udział tylko osoby pełnoletnie lub posiadające zgodę opiekuna. Nagrody wysyłam tylko na terenie Polski, do paczkomatu Inpost. 



Co myślicie o projektach paznokciowych i wspólnym malowaniu? Ja już dawno nie brałam udziału w żadnym, więc jeszcze bardziej cieszy mnie to, że mogłam go stworzyć od podstaw <3 

Przy okazji zapraszam na mój Instagram, gdzie codziennie otwieram kalendarz adwentowy Essie. To mój pierwszy kalendarz adwentowy z czymś innym niż czekoladki, dlatego strasznie się jaram :D

03 kwietnia

Projekt NAILART - tydzień 7 i ostatni :)

Projekt NAILART - tydzień 7 i ostatni :)
Witajcie :)
Żyję i wszystko ze mną w porządku, nie wyrobiłam się z tym tygodniem, bo byłam chora i miałam okropne zaległości w szkole, jednak przygotowałam zdobienia gdy byłam chora i wrzucę je teraz :)
Nienawidzę metody water marble, nie cierpię paprać się w wodzie z lakierem, kręgi nie rozchodzą się tak jakbym chciała i w ogóle ugh.. I chociaż robiłam naklejki to i tak wyszedł jeden wielki kit.

Jedynym plusem water marble jest, że można szybciej zużywać lakiery, bo wylewa się je do wody, nic nie wychodzi, albo wyjdzie jeden wielki glut, więc zbieramy i wylewamy kolejne kropelki....;)
Podziwiam często prace innych blogerek, ja nie lubię tej metody i robię ją baaaaardzo rzadko.



Ale żeby nie było, że poddałam się po pierwszej nieudanej próbie, o nie! Tym razem z kolei kolory zrobiły się półprzezroczyste i zlały się w jedno, a użyłam ślicznego łososia, pastelowej mięty i żółtego. 
Aby zakryć to coś dodałam stempel, a dokładnie BP-L004 z Born Pretty Store. (klik!)
A poniżej mam dla was specjalny kod na 10% zniżki na zakupy w sklepie BPS :)
I oczywiście zapraszam na bloga koordynatorki projektu, Sabi - klik! Innym nie poszło aż tak tragicznie jak mnie :)



22 marca

Klasyczna elegancja w innej odsłonie.

Klasyczna elegancja w innej odsłonie.
Witajcie :)
W poprzednim projektowym poście zaprezentowałam wam typowe eleganckie, ślubne paznokcie. Dziś mam dla was również eleganckie i dosyć typowe, ale na pewno nie są to ślubne paznokcie, chyba że Panna Młoda ma zamiar mieć czerwone (jak ja za długi, długi czas). Mnie kojarzą się ze studniówką :)



Wielkiej filozofii w tym zdobieniu nie ma, ale ja takie właśnie lubię, jak ma być z ozdobami to nieprzeładowane, bo nie cierpię wystających kamyczków, które w każdej chwili mogę zgubić. Wolę jednak 'malowane' zdobienia. 
Z tego bulionu nie jestem zadowolona, bo niezależnie od tego czy mam top czy nie to traci kolor, ze złotego robi się srebrny, a potem przezroczysty, A szkoda, bo zwykle w mojej hurtowni (Ar-Style) mają dobre ozdoby, cyrkonie od nich nigdy mi nie matowieją.

A jeśli chodzi o sam lakier to jestem z niego bardzo zadowolona. No może oprócz tego, że ciężko się go zmywa i jeśli drobinki czerwonego brokatu zostaną na końcach, to będą haczyć i po jakimś czasie wytrą się do srebrnego koloru. Odkąd zobaczyłam Toggle to the top chyba dwa lata temu (lub rok, dokładnie nie śledzę oferty Essie), to się w nim zakochałam i skrycie marzyłam, że kiedyś może będę go miała. Dziś mam 4 Essiątka i jakoś nie czuję potrzeby kolejnych, bo odkryłam swoich ulubieńców z niskiej półki cenowej - Golden Rose i Essence :)

Mam nadzieję, że moje niezbyt wystawne i może troszkę banalne jak na "biżuteryjne" zdobienia wam się spodobają :)

20 marca

Projekt NAILART - tydzień 6.

Projekt NAILART - tydzień 6.
Witajcie :)
Tygodniem szóstym projektu Nailart stworzonego przez Sabi z bloga Sabi-nails jest "Biżu", czyli wrzucamy na paznokcie wszelkie ozdoby i malujemy biżuterię ;)
Rzadko wrzucam kamyczki na moje paznokcie, bo niezbyt wygodnie mi się je nosi, jednak do tego tygodnia się przełamałam i wykonałam aż 3 zdobienia. Zacznę od najmniej udanego ;)

Dzisiejsze zdobienie zatytułowałam "Paznokcie Panny Młodej". Lubię czasem postawić na klasyczną elegancję, a do frencha bardzo pasują cyrkonie. Może to nic odkrywczego, ale bardzo dobrze mi się nosiło :)




Jestem nie do końca zadowolona z tego mani, bo mój kijowy top rozmiękczył mi frenchowe końcówki i poodbijałam na nich pościel, gdzieniegdzie rozmazał stemple, a do tego zmatowił kryształki... O skórkach nie wspomnę, bo to moja zmora. Sucha i alergiczna skóra doprowadza mnie do białej gorączki. Mimo wszystko moim laickim w dziedzinie nailartu koleżankom bardzo się podobało :)
Ale i mnie dobrze nosiło się takie paznokcie, mimo kryształków nie były one 'przeładowane'. Nie lubię takiego efektu, wolę jak jest skromnie. 
Jutro uraczę was kolejną porcją moich nieudolnych zdobień :) 



15 marca

Projekt NAILART - tydzień 5.

Projekt NAILART - tydzień 5.
Witajcie :)
Jak zwykle się opóźniłam. W tygodniu nie mam czasu na malowanie czegoś bardziej 'wykwintnego', zwykle rzucam jakiś kolorek i na to stemple, w tym wyjątkowo zaszalałam i zrobiłam gardient ze stemplem, niedługo wrzucę na bloga ;) Tak więc ikonki musiały poczekać na swoją kolej. Za to w tygodniu zobaczycie pierwsze biżu, bo właśnie mam je na swoich paznokciach :)

Wahałam się między wieloma postaciami, ale wszystkie pochodziły z tej samej bajki - Kubusia Puchatka. To zdecydowanie moja ulubiona bajka po dziś dzień :) Nie mogłam się zdecydować między pełnym energii Tygryskiem, uroczym Kubusiem i Kłapouchym, w końcu zdecydowałam się na Prosiaczka.
Niestety mam tylko jedno zdjęcie, bo robiłam je późno i po ciemku i tylko to wygląda jakoś 'w miarę'. Widzę same niedoróbki, począwszy od tego, że wybrałam zbyt ciemny lakier na twarz Prosiaczka. Ale niestety zauważyła to dopiero jak robiłam zdjęcia.
Mam nadzieję, że chociaż troszkę przypomina oryginalnego bohatera :) 
Na pewno jeszcze powtórzę takie zdobienie, tym razem może z innymi postaciami ze Stumilowego Lasu, a może z Myszką Mickey :)

Zapraszam was na bloga Organizatorki projektu - Sabi-nails, bo w konkursie uczestniczą same utalentowane dziewczyny, aż popadam w kompleksy :)


06 marca

Projekt NAILART - tydzień 4.

Projekt NAILART - tydzień 4.
Witajcie :)
Tematem czwartego tygodnia projektu Nailart organizowanego przez Sabi-nails jest op-art.
Nie przepadam za takimi zdobieniami, jednak miałam kilka pomysłów. Dopiero po jakimś czasie przypatrując się pepitkowej płytce, zdałam sobie sprawę, że petitka to też op-art ;) zdecydowanie przyciąga wzrok, może nie hipnotyzuje jak spirale, ale jak patrzę na te paznokcie lub moje ukochane pepitkowe legginsy, to odnoszę wrażenie, że raz czarny wzór jest wyżej, a za chwilę to biały jest wyraźniejszy.. Ciężko opisać o co mi chodzi, ale mam nadzieję, że rozumiecie ;)

Zdobienie to wykonałam przy pomocy białego lakieru Golden Rose Color Expert 02 i czarnego Rich Color 35.




Mam nadzieję, że mimo małych niedociągnięć moja pepitka przypadnie wam do gustu ;)


01 marca

Moje pierwsze prawdziwe one stroke ;)

Moje pierwsze prawdziwe one stroke ;)
Witajcie :)
Dziś mam dla was drugą część trzeciego tygodnia projektu u Sabi-nails. Pamiętacie pierwszą część? Nie miałam wtedy farbek, więc postanowiłam troszkę nagiąć zasady i zrobiłam coś takiego: klik!
Jednak kupiłam sobie farbki i zdążyłam coś zmalować ;)
Nie chciałam zaczynać od róż czy innych trudniejszych kwiatów, postawiłam na maki, które kocham :)
Już kilkakrotnie wykonywałam makowe zdobienia, ale to moje pierwsze one stroke, mam nadzieję, że nie jest tragicznie, bo moim zdaniem nie wygląda źle jak na pierwszy raz ;)



Na pewno będę jeszcze długo ćwiczyła aby osiągnąć lepsze efekty, ale bardzo spodobało mi się zdobienie za pomocą farbek ;) mam już wiele pomysłów aby połączyć one stroke ze stemplami, więc zaglądajcie :)

Które zdobienie z tego tygodnia przypadło wam bardziej do gustu, prawdziwe one stroke czy fake? ;)
Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli :)

24 lutego

Projekt NAILART - tydzień 3.

Projekt NAILART - tydzień 3.
Witajcie :)
Dziś jestem z projektem wyjątkowo wcześnie ;) Wstyd mi się zrobiło, że zawsze ostatnia dodaję :D Mam teraz długi weekend, więc mogłam wczoraj popracować na spokojnie.

Tego tygodnia chyba bałam się najbardziej.. Zadaniem na trzeci tydzień projektu u Sabi-nails jest one stroke. Miałam za sobą dwie próby tej metody, zawsze pracowałam na lakierach. Wiadomo, na lakierach wygląda to zupełnie inaczej, kolory nie przechodzą tak ładnie i ogólnie, to nie to. Moja pierwsza próba - tutaj jeśli macie ochotę obczaić.

Stwierdziłam, że nie będę się paprać w ten sposób. Widziałam kiedyś na instargamie Laury Merino krótki filmik gdzie maluje kwiatki z daleka troszkę przypominające one stroke przy pomocy lakierów i cienkich pędzelków. Lakierów mam pod dostatkiem, a i cienkie pędzelki się znajdą, bo płaski to mam tylko jeden i to używany do czyszczenia skórek, więc postanowiłam spróbować. (nawiasem mówiąc bardzo lubię filmiki instruktażowe Laury, możecie ją spotkać również na youtube).

Mam nadzieję, że takie fake one stroke nie będzie łamało zasad, ale Sabi dodała tutoriale dla dziewczyn bez pędzelków, za to z farbkami, a ja nie mam ani tego ani tego :D
Może wykonam jeszcze jedno zdobienie pod koniec tygodnia, bo wczoraj zamówiłam sobie farbki i zestaw pędzli, zastanawiam się nad wzięciem udziału w kursach, ale póki co mam zamiar zdobyć w domu podstawy ;)

Dobrze, już nie przedłużam, zapraszam na owidiowe fake one stroke.



Przepraszam za bliznę na ręce, zaatakował mnie suwak od kurtki :D
Poniżej lakiery, których użyłam do tego zdobienia:


Mam nadzieję, że moje bazgrołki przypadną wam do gustu :)

22 lutego

Projekt NAILART - tydzień 2.

Projekt NAILART - tydzień 2.
Witajcie :)
Cały tydzień mnie nie było, bardzo was za to przepraszam :(
Chciałabym wam serdecznie podziękować za tyle miłych słów pod moim poprzednim postem :) jeśli macie dla mnie jakieś wskazówki to proszę piszcie, na prawdę biorę je pod uwagę (od teraz będziecie mogły oglądać większe zdjęcia, a jak znajdę chwilę, to poszukam nowej czcionki :)

W drugim tygodniu projektu u Sabi-nails miałyśmy przygotować zdobienie inspirowane zwierzęcym wzorem. Nie chciałam stawiać na panterkę, ani zebrę, więc postawiłam na... krowie łatki :D



Bardzo przepraszam was za odgniecenia, testuję nowy top i nie okazał się zbyt dobry, ale przynajmniej nie rozmazał mi stempli.Skórki dalej są w opłakanym stanie.

Do tego zdobienie użyłam trzech lakierów: Golden Rose RC 35 i CE 02 oraz MIYO mini drops moccasin.

Nigdy nie robiłam panterki, choć wydaje się to troszkę niewiarygodne :D jakoś nie przepadam za tym motywem. Panterki wydają mi się takie...pospolite. Chciałam zrobić rybią łuskę, ale nie miałam już czasu na drugie zdobienie.

Mam nadzieję  że moja koślawa krowa również przypadnie wam do gustu :)

15 lutego

Projekt NAILART - tydzień 1.

Projekt NAILART - tydzień 1.
Witajcie :) 
Dziś mam dla was zdobienie otwierające projekt Nailart stworzony przez Sabi-nails. Celem tego projektu jest poznanie i spróbowanie różnych zdobień jak zwierzęce wzory, one stroke itp. Pierwszy tydzień nosi nazwę "Odbijany" i każda z uczestniczek miała za zadanie zrobić stemplowe zdobienie.

Wiedziałam, że na pewno chcę zmalować jakieś kwiatowe naklejki, bo to wychodzi mi najlepiej ;)
Malowałam je dwa dni i przy okazji zdążyłam obejrzeć 4 odcinki serialu "Downton Abbey", przy okazji powiem wam, że strasznie mnie wciągnął ;) 
Niestety po przyklejeniu na paznokcie naklejki nie wyglądały już tak ślicznie jak na folii, mam krótkie paznokcie i nie ma efektu 'wow' :(
Widzę też wiele niedociągnięć, a moje skórki psują mi humor już od dłuższego czasu. Zawsze miałam problem ze skórą dłoni, ale już było dobrze, bo cały czas o nie dbałam, skórki to inna historia, one żyją własnym życiem. Odkąd wróciłam z Włoch gdzie dłonie mokły i marzły cały czas reanimuję je kremami, ale ze słabym efektem :(


Motyw na kciuku wyszedł mi najlepiej. Ten paznokieć wyszedł mi najładniej ;)

Moje wzorki pochodzą z płytki Born Pretty Store L008 Various Arabesque, którą możecie kupić tutaj, klik! A jeśli macie ochotę na zakupy, to poniżej macie kod na 10% zniżki.

 A tu lakiery, których użyłam do tego zdobienia:

Mam nadzieję, że moje kwiatowe zdobienie wam się spodobało :)
Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli :)