Pokazywanie postów oznaczonych etykietą delia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą delia. Pokaż wszystkie posty

18 października

Sweterki. Colour Alike & B. loves Plates - B. a Mysterious Fog.

Sweterki. Colour Alike & B. loves Plates - B. a Mysterious Fog.
Witajcie :)
Nadaję do was spod mięciutkiego, szarego kocyka. Zdecydowanie nie mogę przywyknąć do zmiany temperatury, ale z drugiej już odliczam dni do świąt i nie mogę doczekać się świątecznych zdobień ;) Dlatego dziś zapraszam was na pierwsze w tym sezonie sweterkowe zdobienie na moim blogu :)


Ostatnio udało mi się zgarnąć główną nagrodę w konkursie organizowanym na fanpage Colour Alike. Nie posiadałam się z radości, bo mam jeden lub dwa lakiery do stempli z tej firmy i są genialne. Troszkę dopłaciłam i teraz mogę się cieszyć ośmioma pięknisiami. 

Załapałam się na najnowszą kolekcję, ale najbardziej spodobał mi się szaraczek, bo już od dawna czaiłam się na jakiś szary lakier do stempli. Ten okazał się strzałem w dziesiątkę, ma przepiękny odcień i bardzo dobrze odbija się zarówno na ciemnych jak i na jasnych lakierach ;)


Dziś pokażę wam jak wygląda na jasnym lakierze, a dokładnie na prawie białym różu z Delii o numerze P01. Uwielbiam połączenie różu z szarością, ogólnie uważam, że szarość dobrze komponuje się z pastelowymi lakierami. B. a Mysterious Fog, jak mówi jego nazwa, ma dość tajemniczy odcień, bo niby to szarość, ale ma w sobie niebieskie tony. W zależności od oświetlenia bardziej lub mniej je ukazuje ;)

I tym sposobem otwieram sezon na sweterkowo-kocykowe zdobienia, które uwielbiam najbardziej na świecie, zaraz za kwiatowymi ;) Płytka BP-L018 będzie silnie eksploatowana przez najbliższe 3 miesiące :D


Niestety malowałam pazurki w pośpiechy i top rozmazał mi jednego pazurka :( Jednak mimo pośpiechu i małych niedoróbek, jestem zachwycona tym mani, nawet koleżanki komplementowały moje paznokcie ;)  I jakoś tak od razu mi cieplej z tymi sweterkowymi pazurkami ;) 


Jak wam się podoba szaraczek CA & B. loves Plates? Mnie ogromnie, mam ochotę na więcej i już nie mogę się doczekać, aż przetestuję moje kolejne nowości. Jednak już wiem, że B. a Mysterious Fog będzie moim jesiennym ulubieńcem do stempli ;)


06 marca

Fioletowe kwiatowe maziaje.

Fioletowe kwiatowe maziaje.
Witajcie.
Dziś pokażę wam moje jedno z ulubionych mani ostatniego czasu. Nie dość że wyglądało ładnie, to jeszcze wykonałam je w kilkanaście minut ;) Byłam bardzo z siebie zadowolona, zwłaszcza że ostatnio czas jest dla mnie towarem deficytowym i staram się wykorzystywać go jak najlepiej. Najlepiej dla mojej matury, bo dla mnie najlepiej byłoby malować, no ale nie można mieć wszystkiego. Jeszcze trochę wytrzymam, już niedużo mi zostało, choć z drugiej strony czuję ogromną presję.




Wykonanie tego mani było superproste. Wykorzystałam tylko 3 lakiery - jasny fiolet Delia P04, Golden Rose Rich Color 32 i czarny lakier do stempli B. a Dark Knight. Kwiaty pochodzą z płytki Qgirl 022, odbijałam je na stempel i dodawałam kilka fioletowych ciapek obok konturów. Żeby nie było nudno, na paznokcie pomalowane na ciemny fiolet dodałam cyrkonie z Born Pretty Store, które przepięknie opalizowały, ale nie pokryłam ich topem, bo nakleiłam je na matowy top i chyba dlatego straciły swoją opalizującą moc :D ale i tak były przeźroczyste i wyglądały idealnie aż do końca. 
Matowy top rozmazał mi gdzieniegdzie wzór, ale nie przejęłam się tym jakoś bardzo, bo całość miała wyglądać właśnie tak maziajowato ;)

Nie miałam tego w zamiarze tworząc to mani, ale potem zdałam sobie sprawę, że kojarzy mi się z 74Ines, której styl bardzo lubię i podziwiam. Jeśli jeszcze jej nie znacie, to szybko zajrzyjcie na bloga nadrobić zaległości! ;)

Jak wam się podobają takie kwiatuszki? Mnie bardzo :) Myślę, że powtórzę jeszcze to mani, ale może w innych konfiguracjach kolorystycznych.





18 listopada

Weselne.

Weselne.
Witajcie kochane :)
Dziś pokażę wam dość stare zdobienie, bo z września. We wrześniu byłam z moim Ukochanym na weselu jego cioci i powiem wam, że choć nienawidzę takich uroczystości, to bawiłam się ba prawdę świetnie :)
Miałam wiele planów na pazurki, na początku miały być czerwone, potem niebieskie, a w końcu stanęło na żółtych i w biało-czarną kratę. Trochę nieoczywisty wzór jak na wesele, prawda?
Już tłumaczę dlaczego tak wybrałam. Otóż Dominik wybrał sobie żółtą koszulę i krawat w biało-czarną kratę (no dobra, pomogłam mu wybrać), a do mojej czarnej sukienki i złotej biżuterii pasowałoby totalnie wszystko, więc powieliłam ubranie Ukochanego na pazurkach.




Do zdobienia użyłam żółtego lakieru Delia Coral P05, białe tło to My Secret 202 snow white, a czarne stemple to klasycznie Wibo Extreme Nails 34. Kraciasty wzorek pochodzi z płytki QA96, którą bardzo lubię, a duochromowe kamyczki pochodzą z Born Pretty Store.

Nie wiem czy pamiętacie, ale kiedyś zrobiłam bardzo podobne zdobienie, tylko całe białe, klik! 

A w bonusie pokażę wam jak prezentował się nasz "komplecik" :D Przepraszam za słabą jakość, zdjęcie wykonałam telefonem podczas imprezy ;)


Mam nadzieję, że wam się spodoba :) Mnie się bardzo dobrze nosiło to zdobienie i dostałam za nie wiele komplementów :D Nawet gdy byłam u fryzjerki na czesanie (zakręcić włosy do pasa i to jeszcze takie grube jak moje to niełatwa sprawa...), to pani manikiurzystka pochwaliła moje paznokcie i długo wypytywała jak je wykonałam. Nie chciała uwierzyć, że to moje własne paznokcie. i gdy powiedziałam, że to stemple to tylko pokiwała głową i powiedziała, że ona nie robi bo nie umie. Poczułam się dumna, że jeszcze nie mając żadnego "papierka" potrafię więcej niż "szanowna pani kosmetyczka" po wielu kursach w tym kierunku :D

Aha, i muszę się wam pochwalić: zdałam prawo jazdy! <3 udało mi się to za 3 razem i jestem z tego powodu niezmiernie dumna :D



30 października

Projekt paznokciowy u Terii - stemple.

Projekt paznokciowy u Terii - stemple.
Witajcie :)
Na ten tydzień miałam tak wiele pomysłów, że w końcu zrobiłam to na co dawno miałam ochotę - różyczki :) Nie mogłam się zdecydować: róże czy koronki, ale jakoś wybrałam ;). Kiedyś widziałam podobne do mojego zdobienie na jakiejś stronie na facebooku, ale już nie pamiętam ani czyje było, ani jaka to strona. Przypomniało mi jednak, o prześlicznym wzorze, który mam i dawno temu chciałam wypróbować, a teraz jakoś zapomniałam.



Jako bazę do zdobienia, wykorzystałam lakier Carla, który wybrałam sobie w ramach wygranego bonu do sklepu Bajszer. W zasadzie jest to matowy piasek, ale ja myślałam, że to taki marmurek jak LeMax i pokryłam go topem. Ale nawet wtedy te czarne granulki wystawały i powierzchnia była chropowata :) Różowy lakier to Delia Coral P01 z serii pastelowej, a wypełnienie różyczek to również Carla z marmurkowej serii, bordo i róż. Listki wypełniłam dwoma Golden Rose.

Wzorek pochodzi z różanej płytki Born Pretty Store BP-73, perełki również pochodzą z tej strony.

Przepraszam za moje nieogarnięte skórki :(

Jak wam się podoba moje zdobienie? :) Uwielbiam róże na paznokciach i wszelkie pastelowe i delikatne zdobienia i bardzo dobrze mi się je nosiło :)


11 października

Projekt paznokciowy u Terii - zwierzęta.

Projekt paznokciowy u Terii - zwierzęta.
Witajcie :)
Laptop mam dalej w naprawie, więc nic do was nie piszę :( Jak tylko patrzę na komputer taty to mi się odechciewa. Przepraszam was bardzo, ale na prawdę nie mam siły się z nim mordować. Przyzwyczajona do mojego laptopa, kompletnie nie mogę się z nim dogadać. Muli strasznie, nie ma mojego programu do obrabainia zdjęć i ma okropną klawiaturę. Klawisze trzeba wbijać pięścią, a do tego jest spowolniona jakaś i kolejność liter potrafi się sama przestawić (więc z góry przepraszam za błędy). I dlatego zobaczycie dziś tylko jedno zdjęcie mani :(

Czy motylek to zwierzę? Nie mam pojęcia, ale mam nadzieję, że tak :) Bardzo lubię zdobienia z motylkami, są takie lekkie i dziewczęce :) Dlatego na obecny tydzień wywania wybrałam właśnie motyla.
Do wykonania tego zdobienia użyłam płytki Bp-34 z Born Pretty Store. Zastanawiacie się jak wykonałam lustrzane odbicie motylka? Odbiłam z płytki, a gdy motyw był już na stemplu odbiłam go na drugi stempel i dopiero na folię. Bardzo proste :)
Jako tło posłużył mi prześliczny jasny fiolet Delia Coral P04, motylka pokolorowałam holograficznym Colour Club Jeżyce i Eveline, tym ze starej serii (nr starty).
Skórki ostatnio znowu dają mi się we znaki :( suche jak pieprz. I dodatkowo top mnie wkurzył.. Ostatnio wszystko jest przeciwko mnie.
Koniecznie śledźcie inne zdobienia, bo konkurencja jest na prawdę bardzo duża! ;) zapraszam was na bloga Terii, klik!

To wszystko na dziś :) 



01 października

Nowości wakacyjne.

Nowości wakacyjne.
Witajcie kochane ;)
Dziś 1 października a ja dopiero teraz wstawiam zakupy z wakacji.. wstyd :( Ale kompletnie zapomniałam o tym, że chyba od czerwca nie pokazywałam wam co nowego pojawiło się w Helmerze... W takim razie zapraszam was na mały przegląd tego, co zawitało u mnie w okresie letnim :)

Nie ma tego jakoś dużo, w sumie sama jestem zdziwiona, bo nie raz tyle lakierów to ja kupuję w miesiąc, a tu minęły trzy miesiące i tylko tyle.. za to portfel cieszy się chyba bardziej :D


MIYO mini drops 104 coco,  Belcanto 102, Eveline miniMAX 406


Essence The Gel 43 girls best friend, 25 prince charming, 20 beautiful lies


Wibo Perfume nr 1, Kinetics Imperial, Top Wibo Iron Hard


Eveline miniMAX 040 (to nie biel, tylko bardzo rozbielony banan ;), Catrice C02 Mermaiday Mayday


Z tymi lakierami jest śmieszna historia: wygrałam dwa takie same komplety, numerki 5-8. Z kolei MMMaloka wygrała dwa zestawy, ale z początku kolekcji, czyli numerki 1-4 i postanowiłyśmy się wymienić ;) Kochana dołączyła prześliczny Kobo nr 20 Mexico. Jeszcze raz dziękuję :*


Odżywka z Biedronki, całkiem dobra :)


Współpraca z LadyQueen


Współpraca z Born Pretty Store


Udało mi się wygrać taki pokaźny zestaw kosmetyków Essence, niestety połowę oddałam, bo mi nie pasowała :(


Zakupy ze sklepu Dobrarada. Te cążki kosztowały ok 15 zł i są genialne! :)

Niektóre z moich nowości widziałyście już w zdobieniach, inne jeszcze czekają na swoją premierę ;) Niebawem ukażą się nowości września. Chociaż zastanawiam się, czy tak jak teraz, robić takie posty rzadziej, a za to większe... Ja osobiście lubię przeglądać takie długie posty u innych, a wy? Napiszcie co o tym myślicie i co wam wpadło w oko ;)

30 września

Projekt paznokciowy u Terii - kwiaty.

Projekt paznokciowy u Terii - kwiaty.
Witajcie :)
Dziś szybciutki post, bo ledwo widzę na oczy.. :( Zapalenie powiek czy coś takiego, okropność. Oczy strasznie mi łzawią i nic nie widzę, więc z góry przepraszam za błędy, wciskam klawisze instynktownie :D

Pierwszy tydzień projektu u Terii zaczął się w poniedziałek i tematem są kwiaty. Jeśli chodzi o mnie to jest to mój ulubiony temat i miałam wiele pomysłów. Oczywiście nie mogłam sobie odmówić motywu vintage, bo u mnie jeśli kwiaty, to muszą być w stylu vintage ;)



Do tego zdobienia użyłam lakierów Delia Coral P03 i Eveline MiniMAX , niestety nie pamiętam jakich lakierów użyłam do detali jak płatki róż czy listki. Ale pierwszy raz w życiu korzystałam z rapidografów, robiłam nimi kropeczki i detale w listkach. Jednak chyba wolę zwykłą sondę
Perełki pochodzą z Born Pretty Store, można je kupić tutaj. Moje są w rozmiarze 2 mm.


Wszystkie tematy projektu:

A jeśli macie ochotę na zakupy w BPS to zachęcam was do skorzystania z mojego kodu na 10% zniżki:

Mam nadzieję, że moja praca przypadnie wam do gustu, bo mnie bardzo podobały się te pazurki, mimo że są tak krótkie ;) Pozdrawiam was cieplutko :) 

14 sierpnia

Metaliczne tatuaże na paznokciach.

Metaliczne tatuaże na paznokciach.
Witajcie ;)
Post miał się ukazać już wczoraj, ale praca w wolontariacie i dwie godziny nauki jazdy totalnie mnie wypompowały. Mimo to jestem bardzo szczęśliwa, bo po kilkunastu godzinach w końcu to ja zaczęłam panować nad samochodem, a nie on nade mną :D A praca w wolontariacie zawsze napełnia mnie radością :) Ja niestety nie mogę wybrać się na pielgrzymkę, więc cieszę się tym, że wraz z moimi koleżankami pomagam przy obsłudze pielgrzymki warszawskiej akademickiej u nas na plebanii :) (dzięki temu, kto wymyślił top coat Iron Hard Wibo... 300 szklanek, 1000 kanapek i łapy zalane wrzącą herbatą... a pazurki nienaruszone! <3)

Pazurki, które dziś wam pokażę inspirowałam dwoma tegorocznymi trendami: metalicznymi tatuażami i negativ space. Nie do końca wyszło tak jak miało być, ale mnie się strasznie podobały :)
Kocham pastelowe pazurki, zwłaszcza gdy są krótkie :) chyba na razie zostanę przy krótszych (choć od tego zdobienia trochę podrosły ;), bo bardziej mi się podobają, nie widać wtedy, że w niektórych miejscach mam nierówną płytkę i że paznokieć palca wskazującego zawija w dół :(

Choć niezbyt podobają mi się metaliczne tatuaże na ciele, to taki błyszczący szlaczek na paznokciach podoba mi się niesamowicie. Co prawda troszkę oszukałam, bo moje 'tatuaże', to po prostu stemplowy szlaczek. Muszę go jeszcze powtórzyć w innym zdobieniu. Nie tylko ja miałam pomysł na wykorzystanie motywu metalicznych tatuaży na paznokciach. Jeśli chcecie zobaczyć jak można ozdobić swoje ciało tatuażami i wykonać pasujący do nich manicure, to zapraszam do jednej z moich ulubionych bloggerek: theCieniu. :)


A jeśli chodzi o negativ space... bardzo chciałam stworzyć go na swoich paznokciach, ale mam bardzo widoczne wolne brzegi i nie wyglądałoby to zbyt korzystnie. Pomalowałam więc paznokcie lakierem do frencha, który zostawił lekko prześwitującą końcówkę.


Do tego zdobienia użyłam moich ukochanych pasteli od Delii: P01, P05 i P07, mleczny do frencha to jakiś Miss Sporty, a stemple odbiłam popularnym Avonem ;) wzorek pochodzi z płytki BP-L020, mojej ukochanej ;)


Mam nadzieję, że moje pastelowe zdobienie przypadnie wam do gustu tak jak mnie :)



08 sierpnia

Wyzwanie tęcza - kolor fioletowy.

Wyzwanie tęcza - kolor fioletowy.
Witajcie :)
Dziś zdobienie na przedostatni tydzień projektu u Aggi eN. Szybko mi zleciał, z resztą wszystkie projekty mi szybko lecą, a wakacje to już w ogóle, połowa przeleciała mi przez palce. Smutno troszkę...:(

Od razu miałam wizję na fioletowy tydzień, nie byłam tylko pewna co do wzorku. Mam nadzieję, że gradient jest dość widoczny, bo miała problem aby uchwycić go na zdjęciach ;)
Też tak macie, że jak wam się spodobają jakieś kolory, to mogłybyście je nosić non stop? Ja tak mam jeśli chodzi o pastele ;) Jakoś wcale mnie nie ciągnie do niczego mocniejszego, no może jako stempel, ale tło musi być jasne ;)





Dwoma pastelowymi fiolecikami z pastelowej kolekcji Delii wykonałam gradient, pokryłam go srebrnym holo Eveline, który śmiało może robić za holo top, ale raczej dający efekt delikatnej mgiełki, a jako zwieńczenie zdobienia odbiłam czarnym Wibo Extreme Nails wzorek z płytki JQ-02.

Jeśli chodzi o lakiery, to użyłam Delii Coral z serii pastelowej nr P03 i P04, holo Eveline miniMAX ma nr 406, a czarnego Wibo chyba nikomu już nie muszę przedstawiać ;) a jeśli ktoś go jeszcze nie zna, to ma nr 34.

Zdobienie to strasznie mi się podobało, nosiło mi się je bardzo przyjemnie i mam je na pazurkach do tej pory, powinnam dziś zrobić coś nowego, ale szkoda mi zmywać te kwiatuszki ;)

Przepraszam, że obecne notki są dość krótkie i ubogie w tekst, ale przez ten upał zupełnie nie mam weny :(

Mam nadzieję, że wam się również spodobają ;)
Przy okazji zapraszam was do brania udziału w moim rozdaniu: