Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wakacyjny paznokciowy projekt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wakacyjny paznokciowy projekt. Pokaż wszystkie posty

12 września

Geometrycznie na holo gradiencie - Wakacyjny Paznokciowy Projekt.

Geometrycznie na holo gradiencie - Wakacyjny Paznokciowy Projekt.
Holo, it's me Cri..Owidia again!
To już ostatni post w tym projekcie. Mimo przeszkód i opóźnień dotarłam do końca ;) Mam nadzieję, że następnym razem będę bardziej punktualna, bo uwielbiam brać udział w takich zabawach ;) Dziękuję Malinowej, a w zasadzie teraz już Asiulcowej za zorganizowanie projektu :)


Zdobienie to nosiłam już jakiś czas temu, kiedy jeszcze świeciło słonko. Ostatnio pogoda jest tak okropna, że tylko rozchorować się można (ja, sterta chusteczek i gorąca herbata pozdrawiamy spod koca).


Gradient w kolorach zieleni wykonałam za pomocą dwóch lakierów Colour Alike - Do jasnej choinki i To był maj. Ładnie razem grają, a drobinki holo przepięknie mieniły się w słoneczku ;)
Nieregularna jodełka pochodzi z płytki B.01 geometry is perfect od B. loves plates. Cieszę się, że wybrałam ten właśnie wzór, bo nie zakrył tego uroczego gradientu, a wręcz podkreślił jego urok ;) Stemplowałam moją ulubioną czernią z Born Pretty Store.


Zdobienie bardzo dobrze mi się nosiło. Uwielbiam holograficzne lakiery, a holo gradienty mają w sobie tyle uroku, że często decyduję się na właśnie taką bazę pod zdobienia ;) Po do jasnej choinki na pewno będę jeszcze sięgała w nadchodzącym okresie jesienno-zimowym, bo jest po prostu przepiękny! <3



04 września

Lilie smolinosy. Wakacyjny paznokciowy projekt.

Lilie smolinosy. Wakacyjny paznokciowy projekt.
Witajcie ;)
Wszyscy już na finiszu, a ja publikuję przedostatnie zdobienie. Mam nadzieję, że wam się spodoba, bo ja byłam z niego bardzo zadowolona. Kwiaty to mój ulubiony motyw w zdobieniu paznokci, jak z resztą wiecie, bo połowa zdobień na tym blogu (nie mówiąc o szacie graficznej) to właśnie kolorowe kwiatuszki ;)


Niedawno znalazłam na BPS przecudownie śliczną płytkę. W końcu ktoś o mnie pomyślał i stworzył taką, która w całości składa się z kwiatowych wzorów, takich w sam raz do reverse stamping! Możecie znaleźć ją tutaj, klik! Od razu zamówiłam ją za punkty (wtedy się jeszcze dało). Niestety gdy do mnie przyszła, to spotkało mnie spore rozczarowanie. Większość wzorów się nie odbija, współpracują tylko z dwoma stemplami z mojej kolekcji. Są bardzo płytko wyżłobione i tylko twarde stemple dają radę. Co śmieszniejsze, mam dwa identyczne przezroczyste stemple (jeden z B. loves plates, drugi z BPS) i jeden odbija, a drugi nie :D


Dlatego naklejki są na tylko dwóch pazurkach, z całej kolekcji odbiły się tylko na pierwszym stemplu z mojej kolekcji, dwustronnym czarnym z białą gumą i przezroczystym z B. loves plates. Nawet na matę nie chciały się przetransferować. Może mnie trafił się nieudany egzemplarz, widziałam tą płytkę na kilku blogach i opinie były pochlebne. Nigdy nie miałam problemów z innymi płytkami BPS.


Na początku miałam namalować storczyki, ale mój wzrok przykuł inny wzór. Od razu wiedziałam, że moje lilie nie będą białe... Moja babcia w swoim ogrodzie miała kiedyś pomarańczowe lilie o charakterystycznym zapachu i nazwie - babcia mówiła na nie smolinosy, bo gdy się je wąchało, to bardzo brudziły nos czarnym pyłkiem ;)


Efekt ogromnie mi się spodobał. Nie mogłam się napatrzeć na moje smolinosy. Nigdy nie nosiłam tak długo pomarańczowych paznokci, bo nie przepadam za tym kolorem, ale w tej wersji mnie zachwycił. Z daleka lilie wyglądały jak naklejki wodne. 

Wykorzystałam pomarańczowy lakier Colour Alike o nazwie Marchewkowe pole, dostałam go w jakimś rozdaniu, a za białe tło posłużył mi Sophin 358. Całość zamtowiłam topem Golden Rose. Ostatnio wszystkie zdobienia bardziej podobają mi się w matowej odsłonie, kiedyś nie do pomyślenia! ;)

Lubicie kwiatowe zdobienia? Znacie nazwę 'smolinosy', czy tylko moja babcia tak na nie mówi? :D


31 sierpnia

Neonowe serca. Wakacyjny paznokciowy projekt.

Neonowe serca. Wakacyjny paznokciowy projekt.
Witajcie :)
Jakoś nie umiem się zmobilizować żeby publikować posty w terminie, niby mam wakacje, a jakoś ciągle coś mnie odrywa od blogowania. Z drugiej strony jak już zaczęłam projekt to chciałabym go skończyć, więc przed wami kolejne opóźnione zdobienie.


Główną przyczyną spóźnienia jest fakt, że nie przepadam za neonami i totalnie nie miałam pomysłu co do czego. Głowiłam się trzy dni, aż w końcu pało na neonowe serca. Niestety na moich wąskich pazurach wyszły raczej czarno-neonowe ziemniaki.


Wzór oczywiście pochodzi z "firmowej" płytki B. loves plates - B.00 rainbows and unicorns. Jako tło wykorzystałam chyba wszystkie neonowe (lub po prostu nasycone) lakiery. 

Najbardziej podoba mi się efekt, który uzyskałam na paznokciu palca wskazującego, idealnie zmieściłam serducho ;) Poza tym mani nosiłam krótko, bo chociaż kocham motywy z płytek B., tak ta neonowa tęcza jakoś do mnie nie przemówiła ;)


14 sierpnia

Pastelowy zachód słońca. Wakacyjny paznokciowy projekt.

Pastelowy zachód słońca. Wakacyjny paznokciowy projekt.
Witajcie ;)
Dziś nadaję do was z Trzęsacza. Tak jest, wróciłam na tydzień na częstochowską ziemię aby znów wyjechać nad morze, tym razem na 10 dni, nigdy jeszcze nie zdarzyło się, abym w ciągu roku spędziła 17 dni na wybrzeżu! Jestem ogromnie podekscytowana, ale nie zostawię was samych, przygotowałam się na czas nieobecności ;)


Ja również należę do tej grupy paznokciomaniaczek, które zachód słońca widzą jako morze i palemki :D Nie chciałam jednak tworzyć kolejnej pracy z morzem w tle, więc zdecydowałam się na reedycję zdobienia sprzed dwóch lat - Księżycowa noc pod palmami. Lubię tę porę wieczorem, kiedy niebo przyjmuje fioletowo-różowe odcienie, stąd stwierdziłam, że pastelowy zachód słońca też będzie pasował ;)


Jako tło posłużył mi gradient trzech lakierów Color Club z serii pastelowo-neonowej. Ostatnio dokupiłam sobie fiolet i bardzo chciałam wykorzystać wszystkie 3 w jednym zdobieniu, bo idealnie grają. Niestety są strasznie słabo napigmentowane, kryją po 3-4 warstwach i robią smugi, więc ciapałam wielokrotnie (na białej bazie) aby uzyskać taki efekt.
Wszystkie detale namalowałam czarną farbką akrylową. Bąbelki które są gdzieniegdzie widoczne to gałganki z gąbki lub dzieło upału.. Nienawidzę malować paznokci w upały, każdy jeden top tworzy bąbelki.


Ogólnie to jestem wyjątkowo zadowolona z tego zdobienia. Dawno nie malowałam farbkami i zapomniałam jakie to jest odprężające ;) Gdybym tylko zmatowiła tło przed malowaniem... farbka się ślizgała i stąd różnice w grubości liści palmowych. Muszę się przyczepić, wiecie, że jestem bardzo samokrytyczna ;)

Jak wam się podoba mój pastelowy zachód słońca? Gdzie wypoczywacie w tym roku? ;)




10 sierpnia

Łapacz snów. Wakacyjny paznokciowy projekt.

Łapacz snów. Wakacyjny paznokciowy projekt.
Witajcie ;)
Kolejne zdobienie w ranach projektu u Malonowej ;) Tym razem mam dla was łapacze snów. Pamiętam jak na początku mojego blogowania zrobiłam pazurki w tym stylu. Żółte tło i niebieskie piórka. Przez długi czas wydawało mi się, że to najlepsze zdobienie na jakie mnie stać... No cóż, po kilku latach jednak moje umiejętności znacząco się poprawiły ;)


Zupełnie nie wiem dlaczego, nagle nabrałam chęci na neony. Co prawda neonowe paznokcie są kolejnym tematem projektu, jednak skoro już zachciało mi się, to zmalowałam, w końcu neony u mnie się raczej nie pojawiają :D


Wykorzystałam dwa lakiery Orly - Thrill seeker i Elektropop. To jedne z nielicznych neonów w mojej kolekcji, o ile nie jedyne. Używam ich tak sporadycznie, że nie ma sensu posiadać większych ilości ;)


Patrząc na zdjęcia, zdobienie podoba mi się dużo mniej, a na żywo zachwycało. Nie wiem czy to aparat odebrał im urok czy co.. :( Szkoda, musicie mi uwierzyć na słowo.

Lubicie motyw łapacza snów? Nosiłyście już takie wzory na paznokciach?

04 sierpnia

Babcine koronki. Wakacyjny paznokciowy projekt.

Babcine koronki. Wakacyjny paznokciowy projekt.
Witajcie kochane :)
Uwielbiam koronkowe motywy. Ogólnie motywy vintage bardzo trafiają w mój gust i chętnie odtwarzam je na paznokciach. Dziś mam dla was połączenie białej koronki i perełek, obydwa te motywy bardzo kojarzą mi się właśnie z babcinymi robótkami.


Jako tło użyłam jasnoszarego lakieru Golden Rose Color Expert 115. Czyż nie jest piękny? Długo szukałam idealnego szarego lakieru i myślę, że na razie mogę zakończyć moje poszukiwania ;) Dostałam ten lakier od Pana Lakiera jako jeden z wygranych w konkursie.


Koronki miałam odbić na beżowo, ale w końcu zdecydowałam się na biel. Myślę, że był to dobry wybór, zwłaszcza, że potem dodałam perełki. Użyłam dwóch koronkowych wzorów z płytki BP-L20. Perełki również pochodzą z Born Pretty Store.


Czy też wykończenie matowe kojarzy wam się z klimatami vintage? Mnie bardzo. Rzadko matowię swoje zdobienia, bo nie mogłam znaleźć dobrego topu, ten wydaje mi się bardzo dobry, ale napiszę o nim więcej, gdy gruntownie go przetestuję. Możecie w najbliższym czasie spodziewać się wielu zdobień z tym wykończeniem. Zakochałam się w matowej koronce <3

Lubicie koronkowe zdobienia?



02 sierpnia

Niebo. Wakacyjny paznokciowy projekt.

Niebo. Wakacyjny paznokciowy projekt.
"City of stars
Are you shining just for me?..."

Witajcie, dziś nadaję dla was z Jarosławca. Mimo że lato w tym roku nie rozpieszcza, to nawet udało mi się popływać ;) Znów z obsuwą, bo mam problem z połączeniem internetowym no i wakacje.. same rozumiecie ;)


Od początku wiedziałam, że moje niebo będzie nocnym niebem. Wykorzystałam piękny metaliczny Golden Rose Rich Color. Zdjęcia odebrały mu głębię, niestety :(  
Dodałam gwiazdki z najnowszej płytki B. loves plates - B.00 rainbows and unicorns. Wszystkie wzorki są takie śliczne! Oprócz złotych stempli dodałam na matowy top ćwieki - gwiazdki żeby uzyskać efekt 3D.


Niestety mam tylko dwa zdjęcia, bo coś ostatnio nie mam ręki do fotografii, wszystkie wychodzą zamazane, kolory przekłamane.. a może to czas na nowy aparat? ;)

Jak podoba wam się moje nocne niebo? ;)


25 lipca

Morskie klimaty z Golden Rose. Wakacyjny paznokciowy projekt.

Morskie klimaty z Golden Rose. Wakacyjny paznokciowy projekt.
Witajcie :)
Z dwutygodniowym opóźnieniem, ale postanowiłam, że dodam pracę z pierwszego tygodnia projektu. Niestety ostatnio prześladuje mnie pech i zalałam sobie laptopa kawą, więc nie miałam jak blogować ;) Tak dawno nigdzie nie brałam udziału, że z radością przyłączyłam się do organizowanego przez Malinową Wakacyjnego paznokciowego projektu. Tematy są bardzo ciekawe i można do nich podejść kreatywnie, co bardzo mi się podoba ;)


Manicure wykonałam jakiś czas temu, a skoro nie opublikowałam go na czas, to postanowiłam spróbować swoich sił w konkursie u Pana Lakiera na instagramie i...udało się! ;)


Wielkiej filozofii tutaj nie ma, robiąc paski pomagałam sobie tasiemkami, czego bardzo nie lubię, bo jak bym ich nie nakleiła, to i tak zawsze lakier mi podpłynie i wyjdzie krzywo :( 
Bulion kleiłam na mokry lakier i zalałam topem.


Zdobienie to bardzo mi się podobało, choć niestety ze względu na bulion było bardzo nietrwałe, kuleczki zaczęły odpadać po kilku godzinach. No ale byłam świadoma, że tak się to skończy ;)

Lubicie takie klasyczne marynarskie połączenie kolorów?  Ja uwielbiam granat z czerwienią ;)