czwartek, 31 sierpnia 2017

Neonowe serca. Wakacyjny paznokciowy projekt.

Witajcie :)
Jakoś nie umiem się zmobilizować żeby publikować posty w terminie, niby mam wakacje, a jakoś ciągle coś mnie odrywa od blogowania. Z drugiej strony jak już zaczęłam projekt to chciałabym go skończyć, więc przed wami kolejne opóźnione zdobienie.


Główną przyczyną spóźnienia jest fakt, że nie przepadam za neonami i totalnie nie miałam pomysłu co do czego. Głowiłam się trzy dni, aż w końcu pało na neonowe serca. Niestety na moich wąskich pazurach wyszły raczej czarno-neonowe ziemniaki.


Wzór oczywiście pochodzi z "firmowej" płytki B. loves plates - B.00 rainbows and unicorns. Jako tło wykorzystałam chyba wszystkie neonowe (lub po prostu nasycone) lakiery. 

Najbardziej podoba mi się efekt, który uzyskałam na paznokciu palca wskazującego, idealnie zmieściłam serducho ;) Poza tym mani nosiłam krótko, bo chociaż kocham motywy z płytek B., tak ta neonowa tęcza jakoś do mnie nie przemówiła ;)


poniedziałek, 28 sierpnia 2017

I love BPS - part 8.

Witajcie ;)
Dawno już nie pokazywałam wam paczuchy od Born Pretty Store. Tym razem oprócz płytek zdecydowałam się na zestaw naklejek i lakiery - do stempli i piękne duochromy. Same cudeńka ;)


Sama się sobie dziwię, że wybrałam tylko dwie płytki z nowej kolekcji - dużą tropikalną BP-L076 z flamingami i monsterą oraz małą wisienkową BP-144.  Dobrałam też lakier do stempli w dość niespotykanym, żółtozielonym kolorze.


Komplet benzynkowych lakierów, to coś na co czekałam najbardziej. Na zdjęciach nie widać jak bardzo są śliczne, musicie uwierzyć mi na słowo ;) Na początku miałam zamian nabyć tylko flejksy, ale w końcu zdecydowałam się na obydwa. Jeszcze te nazwy - gładki to Princess Aurora, a flejksowy to Indian Peacock :)


Cyrkonie to must have każdej pazurkomaniaczki. Te konkretne mają rozmiar ss6, czyli 2 mm. W takim woreczku mieści się ok 1440 cyrkonii, więc uwierzcie mi, za taką cenę jest to inwestycja na miesiące lub nawet lata :D

Azteckie naklejki wodne od dawna tkwiły na mojej wishliście, ale zawsze jakoś tak wybierałam coś innego i zostawiałam je na później, więc w końcu nadszedł ich czas.


Kwiatowe naklejki wodne skradły moje serce, zwłaszcza te delikatne różowo-fioletowe goździki ;) Komplet 3 arkuszy można dorwać za 1.59$, a 5 to tylko 1.99$, więc uważam, że warto. Oprócz kwiatów można upolować dużo innych wzorów.


Na tym ten post miał się zakończyć, ale po powrocie z wakacji zastałam w domu paczkę... Myślałam, że to kolejne zamówienie z ali, ale zaraz zaraz, ja takich lakierów nie zamawiałam. Dopiero po dwóch dniach przypomniałam sobie, że przy wybieraniu produktów poprosiłam o dwa lakiery do stempli, żółtozielony i miętowy. Teraz mam dwa żółtki :D Szkoda że słabo je widać na ciemnych kolorach.


Jestem bardzo zadowolona z nowych zabawek i mam już wiele pomysłów na zdobienia. Co zainteresowało was najbardziej? :)

poniedziałek, 14 sierpnia 2017

Pastelowy zachód słońca. Wakacyjny paznokciowy projekt.

Witajcie ;)
Dziś nadaję do was z Trzęsacza. Tak jest, wróciłam na tydzień na częstochowską ziemię aby znów wyjechać nad morze, tym razem na 10 dni, nigdy jeszcze nie zdarzyło się, abym w ciągu roku spędziła 17 dni na wybrzeżu! Jestem ogromnie podekscytowana, ale nie zostawię was samych, przygotowałam się na czas nieobecności ;)


Ja również należę do tej grupy paznokciomaniaczek, które zachód słońca widzą jako morze i palemki :D Nie chciałam jednak tworzyć kolejnej pracy z morzem w tle, więc zdecydowałam się na reedycję zdobienia sprzed dwóch lat - Księżycowa noc pod palmami. Lubię tę porę wieczorem, kiedy niebo przyjmuje fioletowo-różowe odcienie, stąd stwierdziłam, że pastelowy zachód słońca też będzie pasował ;)


Jako tło posłużył mi gradient trzech lakierów Color Club z serii pastelowo-neonowej. Ostatnio dokupiłam sobie fiolet i bardzo chciałam wykorzystać wszystkie 3 w jednym zdobieniu, bo idealnie grają. Niestety są strasznie słabo napigmentowane, kryją po 3-4 warstwach i robią smugi, więc ciapałam wielokrotnie (na białej bazie) aby uzyskać taki efekt.
Wszystkie detale namalowałam czarną farbką akrylową. Bąbelki które są gdzieniegdzie widoczne to gałganki z gąbki lub dzieło upału.. Nienawidzę malować paznokci w upały, każdy jeden top tworzy bąbelki.


Ogólnie to jestem wyjątkowo zadowolona z tego zdobienia. Dawno nie malowałam farbkami i zapomniałam jakie to jest odprężające ;) Gdybym tylko zmatowiła tło przed malowaniem... farbka się ślizgała i stąd różnice w grubości liści palmowych. Muszę się przyczepić, wiecie, że jestem bardzo samokrytyczna ;)

Jak wam się podoba mój pastelowy zachód słońca? Gdzie wypoczywacie w tym roku? ;)




czwartek, 10 sierpnia 2017

Łapacz snów. Wakacyjny paznokciowy projekt.

Witajcie ;)
Kolejne zdobienie w ranach projektu u Malonowej ;) Tym razem mam dla was łapacze snów. Pamiętam jak na początku mojego blogowania zrobiłam pazurki w tym stylu. Żółte tło i niebieskie piórka. Przez długi czas wydawało mi się, że to najlepsze zdobienie na jakie mnie stać... No cóż, po kilku latach jednak moje umiejętności znacząco się poprawiły ;)


Zupełnie nie wiem dlaczego, nagle nabrałam chęci na neony. Co prawda neonowe paznokcie są kolejnym tematem projektu, jednak skoro już zachciało mi się, to zmalowałam, w końcu neony u mnie się raczej nie pojawiają :D


Wykorzystałam dwa lakiery Orly - Thrill seeker i Elektropop. To jedne z nielicznych neonów w mojej kolekcji, o ile nie jedyne. Używam ich tak sporadycznie, że nie ma sensu posiadać większych ilości ;)


Patrząc na zdjęcia, zdobienie podoba mi się dużo mniej, a na żywo zachwycało. Nie wiem czy to aparat odebrał im urok czy co.. :( Szkoda, musicie mi uwierzyć na słowo.

Lubicie motyw łapacza snów? Nosiłyście już takie wzory na paznokciach?

piątek, 4 sierpnia 2017

Babcine koronki. Wakacyjny paznokciowy projekt.

Witajcie kochane :)
Uwielbiam koronkowe motywy. Ogólnie motywy vintage bardzo trafiają w mój gust i chętnie odtwarzam je na paznokciach. Dziś mam dla was połączenie białej koronki i perełek, obydwa te motywy bardzo kojarzą mi się właśnie z babcinymi robótkami.


Jako tło użyłam jasnoszarego lakieru Golden Rose Color Expert 115. Czyż nie jest piękny? Długo szukałam idealnego szarego lakieru i myślę, że na razie mogę zakończyć moje poszukiwania ;) Dostałam ten lakier od Pana Lakiera jako jeden z wygranych w konkursie.


Koronki miałam odbić na beżowo, ale w końcu zdecydowałam się na biel. Myślę, że był to dobry wybór, zwłaszcza, że potem dodałam perełki. Użyłam dwóch koronkowych wzorów z płytki BP-L20. Perełki również pochodzą z Born Pretty Store.


Czy też wykończenie matowe kojarzy wam się z klimatami vintage? Mnie bardzo. Rzadko matowię swoje zdobienia, bo nie mogłam znaleźć dobrego topu, ten wydaje mi się bardzo dobry, ale napiszę o nim więcej, gdy gruntownie go przetestuję. Możecie w najbliższym czasie spodziewać się wielu zdobień z tym wykończeniem. Zakochałam się w matowej koronce <3

Lubicie koronkowe zdobienia?



środa, 2 sierpnia 2017

Niebo. Wakacyjny paznokciowy projekt.

"City of stars
Are you shining just for me?..."

Witajcie, dziś nadaję dla was z Jarosławca. Mimo że lato w tym roku nie rozpieszcza, to nawet udało mi się popływać ;) Znów z obsuwą, bo mam problem z połączeniem internetowym no i wakacje.. same rozumiecie ;)


Od początku wiedziałam, że moje niebo będzie nocnym niebem. Wykorzystałam piękny metaliczny Golden Rose Rich Color. Zdjęcia odebrały mu głębię, niestety :(  
Dodałam gwiazdki z najnowszej płytki B. loves plates - B.00 rainbows and unicorns. Wszystkie wzorki są takie śliczne! Oprócz złotych stempli dodałam na matowy top ćwieki - gwiazdki żeby uzyskać efekt 3D.


Niestety mam tylko dwa zdjęcia, bo coś ostatnio nie mam ręki do fotografii, wszystkie wychodzą zamazane, kolory przekłamane.. a może to czas na nowy aparat? ;)

Jak podoba wam się moje nocne niebo? ;)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...