poniedziałek, 24 grudnia 2012

Hauskaa Joulua! :D

Hej dziewczyny :)
Dziś nietypowo, bo przychodzę do was z życzeniami.
Przeszukałam internet w poszukiwaniu wierszyków i wolę to zrobić po swojemu.

Z całego serca życzę wam zdrowia, bo ono jest najważniejsze. Dużo szczęścia i pomyślności oraz wielu sukcesów, zarówno w życiu prywatnym jak i w blogowaniu. Wiele miłości, bo ona też jest bardzo ważna w życiu. Przyjaciół, ale tych prawdziwych. Samorealizacji w swoich pasjach. Spełnienia wszystkich marzeń, nawet tych najskrytszych i najbardziej nierealnych :).
No i tradycyjne: zdrowych, pogodnych, radosnych świąt Bożego Narodzenia spędzonych w gronie najbliższych :).



15 komentarzy:

  1. Bo uwielbiam ten język :) Zastanawiałam się czy po fińsku czy po niemiecku, jeszcze w grę wchodził szwedzki. Uwielbiam języki obce :). A fiński kojarzy mi się z zimą, świętym Mikołajem i Nightwish :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super ! :) ja się uczyłam trochę fińskiego w gimnzjum (czyli dobre parę lat temu), w 2008 zaczęłam szwedzkiego, który kocham nadal, ale bardzo dużo zapomniałam :( to przez to że studiuję angielski i mam lektorat z niemieckiego, więc skupiłam się na tych dwóch językach... no ale języki obce rządzą! :D

      Wesołych Świąt!

      Usuń
    2. Ja zamierzam studiować germanistykę, może jeszcze dołączyć szwedzki i francuski. Fiński pozostaje w sferze marzeń :)
      Bez dwóch zdań języki obce rządzą! :D

      Wesołych świąt :)

      Usuń
    3. fiński jest ciężki. jak ja się uczyłam, to w necie prawie nic nie było i musiałam sama się domyślać co znaczy jaki przypadek i nawet mi to wychodziło, jednak nieużywane = zapomniane :(

      zapraszam na mój blog, jeśli chcesz :) może znajdziesz tam coś dla siebie. mam też notkę o Szwecji ze zdjęciami :) byłam tam 5 razy, więc w sumie trochę się poznałam :)

      Usuń
  2. no mi się w sumie fiński nie kojarzy z Nightwishem, bo piosenki mają głownie po angielsku... ale sama jestem fanką metalu i rocka, i z fińskim kojarzę przede wszystkim Terasbetoni, Uniklubi... chociaż ja jestem większą fanką szwedzkiej muzyki, ale mam super wielki sentyment do Finlandii :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno będę do ciebie zaglądać :). Marzę o zwiedzeniu krajów Skandynawii. No niestety Nightwish ma tylko ze 3 piosenki w języku ojczystym. Ale w internecie można znaleźć wiele kolęd w tym języku, są na prawdę świetne. Indica ma kilka piosenek po fińsku, jednak też idą w kierunku angielskiego, a szkoda. Jednak angielski ma większe szanse niestety. Jako język fiński dla nas, polaków jest ciężki, bo za bardzo nie ma odniesienia tak, jak np niemiecki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Znasz Johannę Kurkelę? :)uwielbiam ją. mimo że na co dzień słucham dość ciężkiego metalu, to ona ma takie super uspokajające, delikatne piosenki, po fińsku :)

      Usuń
  4. Znam :) moja przygoda z nią zaczęła się od 'Rakkauslaulu' :D. Słuchałam wielu fińskich wykonawców, ale ona najbardziej mi pasuje. A jeśli chodzi o kolędy to lubię Juulię Haverinen, jej dziecięcy głos świetnie pasuje do kolęd w śpiewnym fińskim języku :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Choć na co dzień też wolę cięższe metalowe, punkowe lub rockowe brzmienia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. to miło poznać kogoś, kto ma podobne odczucia i gust :) jak mówię - ja dość mocno odeszłam od fińskiej muzyki, ale ok. 2006/2007 roku miałam taki apogeum, że znałam masę fińskich zespołów :D głównie to się zaczęło przez Lordi, potem Lovex, oba zespołu nadal uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie też jest bardzo miło, zwłaszcza, że też jesteś blogerką kosmetyczną :) u mnie wszyscy się dziwią, że słuchając metalu interesuję się np. malowaniem paznokci. Ach te stereotypy ;). U mnie Finlandię kojarzę głównie z Nightwishem, bo to dzięki niemu zainteresowałam się tym krajem. Lordi też lubię, jak byłam dużo młodsza to słuchałam troszkę The Rasmus. Teraz od czasu do czasu lubię posłuchać Johanny albo Indyki. Czasem podkradam bratu ciotecznemu pojedyńcze piosenki Korpiklaani (nie wiem jak to się odmienia :D)

    OdpowiedzUsuń
  8. tego się nie odmienia chyba :) Korpiklaani rządzą! (mój facet ich uwielbia :))) i Finntroll też! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważyłaś, że każda skandynawska muzyka ma jakiś taki swój klimat? I że jest coś co łączy Johannę, Kropiklaani, Nightwish i wszystkie inne? Nie wiem co to jest, ale jak dla mnie każdy z nim zawiera jakis podobny pierwiastek, choć są zupełnie różne..

      Usuń
    2. powiem Ci, że kiedyś bardziej to zauważałam... teraz trochę mi się zaczęło mieszać, ale masz rację :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...