środa, 19 września 2012

Żel pod prysznic Original Source

Hej :)
Dopiero połowa września, a ja już chora :( ale do szkoły chodzę, staram się nałapać dobrych ocen już teraz, oj nie próżnuję xD
Niedawno była promocja w Rossmannie na te żele, dwa w cenie 11.90 albo jakoś tak, pewna nie jestem. A więc się skusiłam, bo miałam od dawna ochotę je wypróbować, ale ok. 8-9zł za żel o pojemności 250 ml nijak mi się nie kalkulował, bo mogę dostać większy taniej choćby mydła pod prysznic Ziai, bo co i rusz są na promocji  za 5 zł w Super Pharm.
Skusiłam się na dwa - Czekoladowy z pomarańczą oraz Cytrynowy z drzewem herbacianym czy jakoś tak.
Od razu mówię, choć pewnie powtórzę to jeszcze nie raz - zapach jest przeboski. Tak pierwszego jak i drugiego ;)





Obfociłam go troszkę ;) ma ciekawą konsystencję, bo nie żelowatą, ale taką bardziej pod rozrzedzoną galaretkę. Ładnie się rozprowadza, nie wiem czy nawilża, ale ja tego nie wymagam od żelu, chociaż byłoby miło, no ale ani nie wysusza, anie nie nawilża, więc i tak nie jest źle. Największym minusem jest to, że zapach wcale nie utrzymuje się na ciele :(. Już po spłukaniu wodą wcale go nie czuć. A pachnie ślicznie, jak wedlowskie delicje :). Podoba mi się opakowanie, ciekawe rozwiązanie z tym silikonowym zabezpieczeniem, ale fajne też jest to, że z tyłu butelka jest taka chropowata i jak chwycimy mokrą ręką to się nam nie wyślizgnie. Ogólnie szata graficzna jest ciekawa, przejrzysta, taka troszkę młodzieżowa. Jest średniowydajny, ale to dlatego, że ja chcę się dłużej cieszyć tym zapachem i za dużo go biorę, a nie jego wina, opakowania czy konsystencji. 
Myślę, że jakby był kiedyś w promocji to bym kupiła, ale 9 zł to dla mnie troszkę dużo jak na niezbyt duży żel. 
Moja ocena: 4+

2 komentarze:

  1. Również z tej promocji skorzystałam i kupiłam mietowo-czekoladowy oraz miętowo-zielonoharbaciany.
    Jeszcze nie używałam, ale zapachy mają boskie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapachy sa piękne, ale jeszcze na żaden się nie skusiłam ;]

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...