piątek, 31 sierpnia 2012

Dicloziaja - lek na bolące kości.

Cześć dziewczyny :)
Ostatnio mam problemy z bolącymi kośćmi i stawami. Nie chcę faszerować się tabletkami, bo i tak ich biorę dużo, uroki bycia alergikiem -,- więc wolę lekarstwo w maści lub kremie. Mama poleciła mi maść od Ziai - Dicloziaja.


W zasadzie to nie maść, a żel. Ma przyjemną konsystencję, taką wodnistą, dobrze się wchłania. Ma 'ciekawy' zapach, taki ziołowo-alkoholowy xD, mnie nie przeszkadza, ale jest dość mocny. O wiele mocniejszy od altacetu. Zaletą jest też, że nie pozostawia tłustych śladów na odzieży.  Mnie na prawdę pomaga. Wiadomo, że od razu po nasmarowaniu nie będę śmigać jak mały samochodzik, ale po dwóch dniach smarowania już funkcjonuję w miarę normalnie. Moja mama używa jej gdy łapie ją zapalenie korzonków, (oczywiście w połączeniu z innymi lekami) i też jej pomaga. 
Ja stosuję ją także na ugryzienia pawenta, bo zawsze zostaje mi opuchlizna. Smaruję się na noc, a rano 'buła' jest o wiele mniejsza. Plusem jest także dostępność - każda apteka i niektóre drogerie. No i cena, która jest bardzo niska, bo ok 10 zł za 100g produktu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...